Mimo bardzo młodziutkiego wieku Sara ani przez moment się nie wahała – wiedziała dokładnie, jak jej sesja ma wyglądać a wybór stylizacji zajął jej zaledwie kilka minut… Sama sesja nad zatoką w Górkach Zachodnich przebiegała bardzo profesjonalnie. Sara zachowywała się jak wytrawna modelka, pozowała jakby robiła to od zawsze, a jedyną osobą, która była ustawiana – byłem oczywiście ja. 

 











Więcej zdjęć z fotosesji dzięcięcych: DZIECKO W OBIEKTYWIE