„Nie ma dla mnie słońca, księżyca ani gwiazd na niebie, tylko nieskończone morze burzowych chmur w najpiękniejszej na świecie szarości w twoich oczach.” – Jay Crownover –

W sesjach plenerowych uwielbiam ten moment, w którym Młodzi zapominają o mojej obecności, oddają się chwili i swojemu uczuciu. W przypadku Anny i Marcina nastąpiło to niemal natychmiast. Ich pochłonął spacer, powiew od morza, szum fal i miłość, mnie zaś moja pasja i ogromna chęć zatrzymania tych chwil w kadrze.